Zakończenie sezonu Wiosna/Lato 2018

Sezon regularny i turniej MASTERS 2018 dobiegły końca. Przez ostatnie dwadzieścia tygodni zawodnicy walczyli o miejsca w rankingu zasadniczym oraz kwalifikacje do zwieńczenia sezonu jakim był turniej MASTERS.

puchary

Zwycięzcą sezonu zasadniczego okazał się Nasz junior Szymon Kural który po raz pierwszy uczestniczył w pełnym cyklu – Piątkowiec Bilard Competition. Szymon rozegrał 109 meczy a zwyciężył 92 z nich co pozwoliło mu uzyskać bardzo wysoką skuteczność na poziomie 84%. Wielkie gratulacje za tak świetny debiut w piątkowym turnieju.

Szymon – Życzymy Ci rozwoju bilardowego oraz dalszych sukcesów zarówno na arenie ogólno polskiej jak i międzynarodowej. Gratulacje należą się Andrzejowi Siejko który przed kilkoma laty skierował „młodego adepta” na odpowiednie tory i do dzisiaj wspiera we wszystkim !

1m

Drugie miejsce zajął dobrze znany zawodnik Małopolskiej Extra Ligi Bilardowej – Piotr „Bilardoholik” Cepil któremu również gratulujemy II miejsca na przysłowiowym pudle. Piotrek z bilardem jest „za pan brat” od ponad połowy swojego życia i cały czas zadziwia Nas swoją indywidualnością oraz zapałem.

2m

Trzecie miejsce wywalczył Mariusz Gołdyn czyli Nasz „niepokorny mściciel” z Proszowic. Wszyscy dobrze wiemy że Mariusz gra na bardzo wysokim poziomie i pewnie gdyby nie to że pauzował przez dwa turnieje w walce o srebro tanio skóry by nie sprzedał. Gratulujemy świetnej lokaty i oczekujemy jeszcze większych emocji w kolejnym sezonie.

3m

Podsumowując miniony sezon z dumą musimy powiedzieć że był on najlepszym jak dotąd w Naszej pięcioletniej historii.

Wszystko to za sprawą:

- sponsorów którzy hojnie wspierali Naszą inicjatywę, a w szczególności dla Tomka Samka którego możemy nazwać „ojcem sukcesu”

- frekwencji która przerosła Nasze najśmielsze oczekiwania a momentami powodowała, iż finałowe mecze kończyły się o późnych nocnych godzinach. W ciągu całego sezonu udział wzięło aż 74 zawodników w tym zawodniczki :)

- multimediów które spowodowały że Nasze piątkowe zmagania były oglądane nie tylko w kraju, ale i również za granicą

Oczywiście nie mógłbym nie wspomnieć o najważniejszym wydarzeniu sezonu Piątkowiec Bilard Competiton jakim był turniej MASTERS do którego zakwalifikowało się 16 zawodników.

To zwieńczenie sezonu było dla niektórych z uczestników nawet ważniejsze niż sezon regularny.

Z niewielkim opóźnieniem rozpoczęła się zacięta rywalizacji o tytuł najlepszego z najlepszych.

Tym razem nie było żadnych niespodzianek a typowani przez bukmacherów faworyci zajęli najwyższe miejsca w drabince turniejowej. Oczywiście jak w każdym sporcie ktoś musiał przegrać aby ktoś mógł wygrać :)

 

I tak:

Tytuł mistrza z mistrzów zajął nie kto inny jak Tomasz Bąk znany również jako Break System lub Pan Tomek aka „Banda”. Wielkie gratulacje za zwycięstwo i ducha walki bez którego z pewnością nie dałoby rady osiągnąć sukcesu, sławy i zgarnięcia głównej nagrody. Nadmienić trzeba, iż wyjątkowo „zimna krew” spowodowała że w meczu półfinałowym przegrywając 2:4  po bardzo dobrej od stawnej bili Shane Van Bąk zakończył tą partię pięknym JUMPEM ! Następnie nie pozwolił już na oddanie stołu Szymonowi.

1m mas

V-ce mistrz to – Piotr Kotowski który w sezonie regularnym grał na przyzwoitym poziomie, ale jak widać ze szczytem formy idealnie trafił w MASTERS. Na swojej drodze pokonał między innymi zwycięzcę ostatniego turnieju MASTERS Mariusza Gołdyna tym samym zapewniając sobie awans do finału. Piotrek gratulujemy dobrego sezonu i jeszcze lepszego zakończenia.

2m mas

Trzecie miejsca należały do Mariusza Gołdyna i Szymona Kurala którzy byli bliscy awansu o rundę wyżej ale póki co musieli się zadowolić innymi lokatami. Gratulacja dla obu Panów za walkę i dobry występ w MASTERSIE.

3m mas23m mas

Podziękowania należą się również dla Piotrka Cepila, Piotrka Pochopnia oraz Krystiana Niebieszczańskiego za premierowy występ w roli komentatorów. Dzięki Wam Nasz livestream nabrał naprawdę profesjonalnego wymiaru za co serdecznie dziękujemy w imieniu organizatorów.

stage2stage3

Otrzymaliśmy bardzo dużą ilość pozytywnych e-maili z prośbami aby w szczególności podziękować Piotrkowi Pochopieniowi za trafne i bawiące publiczność komentarze !

Jeden z nich pozwoliliśmy sobie przytoczyć:

„Na stole nr 6 zakończył się pojedynek Piotrka Kota Kotowskiego z Tomkiem… Bzykiem Bąkiem”

Całość komentarzy do obejrzenia podczas meczów które opisaliśmy tak aby łatwiej było Państwu odszukać interesujący pojedynek.

Na koniec nie może zabraknąć podziękowań:

-  dla Szefa Centrum Sportu TCF-Hub za stworzenie naprawdę fantastycznego miejsca w którym możemy realizować swoje pasje

-  dla Managera Marcina Krasnodębskiego za przygotowanie cateringu i warunków idealnych do rozegrania ostatniego turnieju

- dla Jarka Foltmana za oprawę graficzną którą co tydzień można było oglądać nie tylko na piątkowych livestreamach ale i na wszystkich innych turniejach które obsługiwał Piątkowiec Bilad ! Jarek chylimy czoło…

Tym wszystkim których nie wymieliliśmy również dziękujemy ! Pamiętajcie że bez Was nie byłoby Nas

Pozdrawiamy Serdecznie,

Zespół Piątkowca

Młodzież górą …

28.10.2016 – Turniej nr 4

W ostatnim czasie wielu nowych, młodych i uzdolnionych zawodników gościło w „Piątkowcu”. Sytuacja stała na tyle interesująca że dotychczasowi „starzy” liderzy zaczynają zawodzić i często nie przechodzą pierwszej rudny. Wygląda na to poziom gry podnosi się z roku na rok a co za tym idzie rywalizacja staje się jeszcze bardziej zacięta.

Tak też było dzisiejszego wieczoru bo w finale spotkali się Piotr Latosiński i Paweł Bajsarowicz. Co prawda mecz nie trwał zbyt długo, jednak zwycięzcą okazał się Paweł któremu gratulujemy pierwszej wygranej w piątkowym turnieju !!!

Na małą wzmiankę zasłużył mecz „Imperatora” i „Młodego gniewnego” który to do stanu 2:2  okazał się pojedynkiem bez ani jednej pomyłki :)

Szczegóły tradycyjnie w zakładce – RANKING !

Zapraszamy już za tydzień czyli 4.11.2016 punktualnie na godzinę 19.00

 

Rzecz o Dicaprio, Jamajka Man i Innych.

12.07.2013 – Turniej nr 5

Wakacje w trakcie. Aż dziw, że ktokolwiek miał czas i ochotę stanąć na starcie piątego już turnieju z cyklu Piątkowca. Trzynaście osób jednak znalazło się (pewnie przypadkiem) w krakowskim Break Klubie akurat w piątkowy wieczór. Nie obyło się bez emocji i niespodzianek.

Już pierwsza runda rozgrywek pokazała, że nie będzie to zwykły turniej. Przypomnieć należy chociaż to, że już na tym etapie na lewą stronę rozpiski oddelegowany został Piotrek Cepil. W dziwnych okolicznościach przegrał z Piotrkiem Pochopieniem 4:1 i chcąc walczyć o wygraną musiał się starać unikać błędów w kolejnych meczach. Inną niespodzianką była przegrana Pawła Musiała z Marcinem Szymoniakiem. Wynik pozytywny dla Marcina pokazał, że popularny Amoniak powinien znaleźć się na wysokiej pozycji.

Druga runda to już wyniki raczej zgodnie z przewidywaniami. Piotrek Pochopień odesłany na lewą w meczu z Mariuszem „Dicaprio” Chaberskim. Wynik 4:2 nie był niespodzianką. Marta Kowalik pokonała 4:1 Kubę Gorzkowskiego. Łukasz Cabała, popularny „Jamajka Man”, którego serdecznie witamy ponownie w naszym gronie wygrywa z Konradem Chrzanowskim. Marcin Szymoniak nie sprostał Osoroo Enkhbayar i to On awansował do dalszej rundy. Marcin musiał walczyć dalej na „lewej”.

Oj działo się w dalszej części turnieju. Na prawej elektryzujące spotkanie Chabera z Cabałą zakończony wygraną tego drugiego. Kto widział mecz może potwierdzić, iż pomimo tego, że przy stole stali amatorzy, stał na wysokim poziomie. W bardzo dobrym meczu Marta Kowalik odsyła na lewą Osoroo Enkhbayara. Brawa dla Marty za walkę z wyżej notowanym przeciwnikiem

W finale lewej Dawid Józefczyk po wyeliminowaniu Piotrka Pochopienia oraz Konrada Chrzanowskiego gra z Osoroo Enkhbayarem. Lepszy okazuje się ten drugi awansując do półfinału. Nie było niespodzianki. No i prawdziwy hicior dzisiejszych zawodów. Na tym etapie spotkali się Piotrek Cepil z Mariuszem Chaberskim. Wynik pozytywny dla Mariusza i niespodzianka stała się faktem. Piotr odpada z rywalizacji już w finale lewej i „tylko” dziesięć punktów zdobytych przez Dominatora.

Półfinały to walka Marty Kowalik z Mariuszem Chaberskim oraz Osoroo Enkhbayara z Łukaszem Cabałą. Oba pojedynki zakończyły się sukcesami tych drugich. Szczególnie mecz Łukasza z Osoroo był znakomity. „Jamajka Man” pewnie awansował do finału.

A w nim rewanż udany po stronie Mariusza Chaberskiego. Nie bez przyczyny Mario należy do faworytów do wygrania wakacyjnego cyklu Piątkowca. Gratulacje dla obu zawodników. Liczymy na kolejne odwiedziny Łukasza.

A już za tydzień kolejne zawody. Zapraszamy wszystkich amatorów w piątkowy wieczór do Breaka.

 

Luźne Granie

28-06-2013 – Turniej nr 2

Trzeci wieczór wakacyjnego Piątkowca można uznać za bardzo udany. Do turniejowych zawodów przystąpiło dwunastu uczestników. W klubie było dość duszno, głośno ale przede wszystkim bardzo wesoło. Nie brakło również emocji i nerwów. Tabela odzwierciedla wszystko to co działo się na terenie Klubu Break.

Kłody pod nogi Piotrkowi Cepilowi postanowił podrzucić Mariusz Chaberski. W obfitującym w „patyki” oraz „podejścia” finale właśnie Mariusz okazał się lepszy i to Jemu w tabeli dopisujemy należne dwadzieścia punktów. Piotrek Cepil dziś tylko z drugim miejscem. No cóż, przewaga w tabeli dwójki finalistów jest już dość wyraźna chociaż za nami tylko trzy spotkania.

Na najniższym stopniu podium Panowie Konrad Chrzanowski oraz Paweł Musiał. Konrad co prawda swój pierwszy mecz z Chaberem wygrał ale w półfinale musiał uznać wyższość bardziej doświadczonego przeciwnika. Pawła Musiała również dotknął pech dwukrotnego spotkania z tym samym przeciwnikiem. Najpierw to właśnie jego na lewą stronę tabeli wysłał Piotrek Cepil by później nie dać mu szans w półfinale.

Na zaznaczenie zasługuje dzisiejszy występ Kuby Gorzkowskiego, który co prawda oba swoje mecze przegrał ale i tak nie powinien się wstydzić swojego udziału. W pierwszym pojedynku niemal nie odprawił z kwitkiem Piotrka Pochopienia (wynik 4:3 dla Piotrka) oraz podobnie powalczył w spotkaniu z Sebastianem Jandą. Mniej nerwów więcej opanowania a wygrane same przyjdą. Czekamy na kolejne odwiedziny Kuby.

W tabeli zmian nie wiele. Dwa pierwsze miejsca okupują Panowie Cepil oraz Chaberski. Ich przewaga pokazuje, że to właśnie oni będą walczyć o finałowe zwycięstwo w wakacyjnej edycji Piątkowca. Za nimi grupa pościgowa. Piotrek Pochopień, Paweł Musiał, Krzysiek Marzec oraz Konrad Chrzanowski. Pierwsze trzy spotkania pokazały, że kilku zawodników dość luźno podchodzi do tego urlopowego cyklu chociaż poddawać się nie mają zamiaru.

Tradycyjnie zapraszamy do Break Klubu w Krakowie już w następny piątek.

 

Wakacyjna Edycja

14.06.2013 – Turniej nr 1

 

W dzisiejszy wieczór trzynastu zawodników stanęło na starcie wakacyjnego cyklu Piątkowca. Gramy w nowej formule. Zmiany w przyznawaniu handicapów mają na celu urozmaicenie rywalizacji oraz uatrakcyjnienie zawodów. Wprowadzone nowe przepisy już w pierwszej odsłonie pokazały swoją wartość.

Czas ucieka a lider pozostaje ten sam – można by powiedzieć. Piotrek Cepil już w pierwszym turnieju nowego cyklu pokazał, że nie ma ochoty oddawać pozycji lidera. Dwadzieścia punktów można umieścić w tabeli przy nazwisku naszego Dominatora. Piotrek nie miał sobie równych przez cały wieczór a zatem słusznie objął prowadzenie w tabeli. W finale spotkał się z innym Piotrem. Po wyjątkowo szczęśliwym początku  z meczu na mecz rozkręcał się Piotrek Pochopień. Niestety jego pech polegał na tym, że na swojej drodze dwa razy spotkał Cepila, który najpierw zrzucił go na tzw. „lewą”  a następnie w finale odebrał nadzieję na zwycięstwo.

Gratulacje dla obu Piotrów za dobry występ !!!

Na najniższym stopniu rywalizacje zakończyli Marta Kowalik oraz Mariusz Chaberski. Oboje pokazali, że będą walczyć o najwyższe miejsca w tabeli. Ich bardzo solidna gra powoduje, że liczyć się z Nimi muszą wszyscy zawodnicy naszego turnieju. Gratulacje dla Marty i Mariusza.

W dzisiejszy wieczór pokazało się w naszym towarzystwie kilka nowych twarzy. Panowie Jastrzębski, Gorzkowski oraz Szmid zbierają powoli doświadczenie w turniejowej zabawie kulkami. Pierwsze koty za płoty jak mówi stare przysłowie a zatem czekamy na ich kolejne występy.

Za tydzień następne zawody zapraszamy wszystkich chętnych do rywalizacji. Tradycyjnie krakowski Break Klub czeka.

Podziękowania

Jako, że od samego początku zostałem okrzyknięty „imperatorem” tego skromnego turnieju przysługiwało mi dużo przywilejów i także obowiązków, dlatego też chciałem w szczególności podziękować :

- Naszemu wspaniałemu „kronikarzowi” Piotrkowi Pochopieniowi za co tygodniowe aktualności, rankingi i sprawy organizacyjne bez których Nasza strona nie byłaby tak profesjonalnie zarządzana.

Piotrze bardzo dziękuję za Twój wkład w rozwój Naszego „Piątkowca” !!!

- Piotrkowi Cepilowi który nie tylko ciałem, ale i sercem przyczynił się do powstania już drugiej edycji „Piątkowca”

- Wszystkim tym którzy chociaż w najmniejszym stopniu zaangażowali się w co tygodniową rywalizację a Swoją obecnością uświetnili Amatorski Turniej Bilardowy w Krakowie zwany potocznie „Piątkowcem”

 

Zespół „Piątkowca” chciał poinformować, iż obecnie pracujemy na nową formą turnieju tak, aby jako priorytet postawić na sportowe współzawodnictwo jednocześnie zachęcając większą rzeszę zawodników do uczestnictwa w zmaganiach.

Ostatni akt

31.05.2013 – Turniej nr 17

Piątkowiec Zima – Wiosna 2013 to już historia. Na starcie ostatniego turnieju stanęło jedenastu zawodników. Do samego końca zmaganiom towarzyszyły wielkie emocje. O ile zdobywcę pierwszego miejsca znaliśmy już od dłuższego czasu, to o miejsca 2-4 trwały zacięte boje.

Piotrek Cepil ponownie zdobył największą ilość punktów (252) i z ogromną przewagą został zwycięzcą Piątkowca. Gratulacje dla Dominatora !!! Trzymamy kciuki aby utrzymał swoją formę jeszcze przez długo czas. Wtajemniczeni wiedzą, że czeka na Niego okazały puchar.

Jak już wcześniej wspomniano walka o miejsce 2,3 oraz 4 walka trwała do samego końca. Presję ostatniego turnieju najlepiej wytrzymał Paweł Musiał, któremu do osiągnięcia sukcesu wystarczył najniższy stopień podium. Tym samym Paweł utrzymał miejsce drugie za co i Jemu należą się ogromne gratulacje. Czeka też na Niego nagroda rzeczowa ale co to będzie niech na razie pozostanie tajemnicą.

Czas przejść do miejsca trzeciego. Krzysiek Marzec, w końcu jako debiutant, spisywał się przez wszystkie spotkania co najmniej solidnie i zajęte przez Niego miejsce trzecie jest jak najbardziej zasłużone. Krzysiek osiągnął dziś miejsce drugie co pozwoliło zniwelować stratę do Konrada Chrzanowskiego. Ogromne gratulacje dla Krzyśka.

Dla porządku miejsce czwarte oraz piąte zajęli odpowiednio Konrad Chrzanowski oraz Piotrek Pochopień. Miejsce poza podium dla Konrada na pewno nie jest szczytem marzeń a na pewno nie jest szczytem możliwości. Mimo to Jemu również należą się gratulacje. Mamy nadzieję, że Konrad powalczy w następnej edycji z większą skutecznością co zaowocuje być może wyższą końcową lokatą.

Piąte miejsce Piotrka Pochopienia również nie jest szczytem Jego marzeń. Słabe wyniki w końcówce sezonu spowodowały spadek z podium aż na piąte miejsce. Mamy nadzieję, że następna edycja będzie bardziej poprawna w Jego wykonaniu. Tym niemniej gratulacje.  W drugim swoim sezonie ponownie piąte miejsce.

Na Konrada oraz Piotrka czekają również drobne nagrody rzeczowe.

Na kolejnym miejscu z równą ilością punktów Marcin Szymoniak oraz Artur Pałkowski. W ich przypadku mniejsza ilość absencji być może spowodowałaby wyższe miejsce w tabeli. Pierwszą dziesiątkę dopełniają panowie Dawid Józefczyk, Paweł Szklarski oraz Tomasz Samek.

Nie sposób także zapomnieć o zwycięzcy dzisiejszego „Piątkowca” Mariuszu „Di Caprio” Chaberskim który można powiedzieć “debiutował” w ostatnim rankingowym turnieju cyklu Zima/Wiosna 2013. Mario to nie tylko bardzo sympatyczny, ale także doświadczony zawodnik dlatego też nie miał sobie równych i bez większych kłopotów zakończył wieczór na pierwszym miejscu zdobywając 20 punktów rankingowych !!!

Mariusz zapraszamy do uczestnictwa w wakacyjnej edycji „Piątkowca” i jesteśmy przekonani, że zrobisz trochę zamieszania w tabeli… :D

Cykl wakacyjny rusza już w najbliższy piątek tj. 7.06.2013 jednak szczegóły dotyczące formy, zasad i odmian zostaną uprzednio podane na Naszej stronie.

Proszę śledzić aktualności !!!

 

 

WPBL – World Professional Billiard League

Ruszył pierwszy sezon amerykańskiej ligi bilardowej !!!

wpbl_logo

 

W dniu wczorajszym ruszyła długo oczekiwana profesjonalna amerykańska liga bilardowa. WPBL składa się z 12 drużyn a grają najlepsi zawodnicy nie tylko z USA ale także z Kanady, Filipin i Europy.Specjalnie na tą okoliczność przygotowano nową grę która nazywa się “Bonus Ball”…

Szczegóły zasad gry, kalendarzu rozgrywek można uzyskać na stronie http://www.wpbltv.com/

Zespół Piątkowca życzy miłego oglądania…

 

 

Musiał po raz trzeci…

24.05.2013 – Turniej nr 16

Przedostatni turniej Piątkowca to już historia a więc można podliczyć wyniki. Nie będzie to wymagało wielkiej pracy gdyż na starcie stawiło się tylko ośmiu zawodników ze ścisłej czołówki.

Po raz trzeci z rzędu na najwyższym stopniu podium znalazł się Paweł Musiał. Paweł ostatnio nie ma sobie równych i dzisiaj również nie zaznał goryczy porażki. Gratulacje dla Pawła za kolejny znakomity występ. W finale walczył z nim Marcin Szymoniak, który swojego pogromcę spotkał dopiero w finale. Bardzo solidny występ Marcina. Szkoda, że taka forma nie dopisywała Mu przez większość sezonu bo byłby dużo wyżej w końcowej tabeli.

W półfinałach odpadli, a zatem zajęli trzecie miejsca, Piotrek Cepil oraz Paweł Szklarski. Piotrek ostatnio nie może wrócić do formy z początku zmagań, co w połączeniu z handicapem 2:0, który zgodnie z zasadami musi dawać przeciwnikom, powoduje, że od  sześciu spotkań nie wygrał zawodów. Czekamy na wielki powrót chociaż do końca pozostał już tylko jeden wieczór Piątkowca. Paweł natomiast, w przeciwieństwie do Piotrka, pod koniec sezonu odnalazł formę i radzi sobie bardzo dobrze. Dwa solidne występy z rzędu i Paweł zameldował się w pierwszej dziesiątce. Oby tak dalej.

W tabeli ważna zmiana. Otóż nie bez echa pozostały ostatnie wygrane Pawła Musiała. Paweł wskoczył na drugie miejsce i w tym momencie biorąc pod uwagę formę jest faworytem do pozostania na nim. A naciskać na Niego będzie na pewno Konrad Chrzanowski, który co prawda stracił pozycję vice lidera ale równocześnie powiększył przewagę nad czwartym po dzisiejszym turnieju Krzyśkiem Marcem. Strata nie wielka (cztery punkty) więc Krzysiek na pewno nie złożył broni.

Wszystko okaże się już za tydzień tradycyjnie w Break Klubie. Zapraszamy !!!

Musiał wygrać i wygrał…

17.05.2013 – Turniej nr 15

Na zewnątrz w dalszym ciągu gorąco i nie inna atmosfera panuje w kończących się wielkimi krokami rozgrywkach Piątkowca. Perspektywa dwóch spotkań do końca powoduje, że nie wszyscy zawodnicy wytrzymują presję. Wyniki w końcówce są zaskakujące a zatem nikt nie może powiedzieć, że tabela nie ulegnie zmianie.

W dzisiejszym turnieju drugi raz z rzędu pierwsze miejsce wywalczył Paweł Musiał. Paweł po kilku opuszczonych spotkaniach aby myśleć o zbliżeniu się do czołówki musiał zając wysokie miejsce i udało Mu się to znakomicie. W finale pokonał Piotrka Cepila i dwadzieścia punktów możemy doliczyć do Jego dorobku. Paweł tym samym wskoczył na czwarte miejsce i do podium traci już tylko pięć punktów.

W pierwszej trójce ponownie małe przetasowanie. Na drugie miejsce wskoczył Konrad Chrzanowski który w dzisiejszy wieczór zajął trzecie miejsce. Krzysiek Marzec cieszyć się mógł tylko z miejsca piątego a tym samym musi zaakceptować spadek na trzecią lokatę. Na trzecim miejscu dzisiejszy wieczór zakończyła Marta Kowalik. Marta po raz kolejny pokazała, że bardzo szybko zbiera doświadczenie a umiejętności ma już naprawdę wysokie. Marcie życzymy kolejnych dobrych występów nie tylko w ramach Piątkowca. Znakomity występ i należą się gratulacje !!!

Do dobrych występów może również zaliczyć Paweł Szklarski, który odpadł dopiero w finale „lewej”. Paweł również pokazuje się z coraz lepszej strony co w przyszłości zaostrzy rywalizację w górze tabeli.

Z niecierpliwością czekamy na następny piątek. Pewny swojego może być tylko Piotrek Cepil. Od początku rozgrywek  był faworytem i z tej roli wywiązał się znakomicie.

Co prawda jak było powiedziane wcześniej rozgrywki się kończą lecz zapraszamy wszystkich amatorów już w najbliższy piątek do Break Klubu przy ul. Zbożowej w Krakowie.

 

Szybki Turniej

10.05.2013 – Turniej nr 14

Dziewięciu zawodników stanęło na starcie czwartego od końca turnieju Piątkowca. Ponownie okazało się, że wybór Break Klubu na spędzenie piątkowego wieczoru jest znakomitym rozwiązaniem. Ponownie podczas gdy na zewnątrz panowała duszna atmosfera w klubie znaleźliśmy przyjemny chłód. Emocji w zmaganiach o puchary jednak nie brakowało.

W dzisiejszym turnieju pierwsze miejsce zajął Paweł Musiał. W finale spotkał się z Arturem Pałkowskim. Według ustaleń pomiędzy finalistami mecz toczył się do trzech wygranych. Zacięta walka toczyła się dosłownie do samego końca i do ostatniej ósemki. Przy stanie 2:2 Artur w swoim podejściu zagrał czarną tak, że zatrzymała się w łuzie. Paweł w decydującym podejściu nie pomylił się i to Jemu możemy dopisać należne dwadzieścia punktów w tabeli. Gratulacje dla obu zawodników za zawodową walkę.

Na trzecich miejscach uplasowali się dziś Krzysiek Marzec oraz Piotrek Pochopień. Krzysztof swojego pogromcę znalazł dopiero w półfinale kiedy to przegrał z Arturem Pałkowskim. Kolejny dobry turniej Krzyśka spowodował awans w tabeli na drugie miejsce. Podobnie zawody wyszły dziś Piotrkowi Pochopieniowi. Piotrek przegrał swój jedyny mecz w półfinale z Pawłem Musiałem i odpadł z turnieju. Drugie miejsce na podium z rzędu pokazuje, że będzie walczył do końca o jak najwyższe miejsce w tabeli.

Na kolejnych miejscach zeszłotygodniowy zwycięzca Dawid Józefczyk oraz Konrad Chrzanowski. Piąte miejsce Konrada nie wystarczyło aby utrzymać przewagę nad Krzyśkiem Marcem co jak wcześniej było wspomniane spowodowało utratę drugiej pozycji. Nie mniej mamy nadzieję, że Konrad nie złożył broni i będzie walczył do ostatniego meczu.

W tabeli Piotrek Cepil w dalszym ciągu prowadzi z miażdżącą przewagą. Krzysiek Marzec wskoczył na drugie miejsce. Trzeci Konrad Chrzanowski a tuż za nim Piotrek Pochopień. Paweł Musiał po wygranej włączył się do walki o podium. Do trzeciego miejsca brakuje Mu tylko czternaście punktów. Walka zatem będzie trwała do ostatniego meczu.

Za tydzień ponownie gramy w Break Klubie. Odliczanie do końca rozgrywek włączone. Emocji na pewno nie braknie. Zapraszamy do rywalizacji….

Majówka w Breaku

03.05.2013 – Turniej nr 13

Piątkowiec nie zwalnia tempa a zatem można pokusić się o kolejne podsumowanie odbytych dziś zawodów. Do końca sezonu zima – wiosna 2013 pozostało już tylko cztery spotkania a więc Piątkowiec wkracza powoli w decydującą fazę.

Dzisiejszy wieczór do najbardziej udanych może zaliczyć Dawid Józefczyk. Już nie raz pisaliśmy o nie małych umiejętnościach Józka więc niczym dziwnym nie było Jego dzisiejsze zwycięstwo. Dawid do finału przedostał się z tzw. lewej ponieważ w pierwszym swoim meczu trafił na naszego lidera Piotrka Cepila. Uprzedzając fakty nie był to ich ostatni pojedynek. Pierwszy mecz Józek przegrał ale to tylko pozytywnie wpłynęło na Jego dzisiejszą postawę. W kolejnych meczach nie miał już sobie równych i pewnie awansował do finału. W nim ponownie spotkał się z Piotrkiem Cepilem ale tym razem wygrał 4:2 i dopisał należne Mu dwadzieścia punktów w ligowej tabeli. Gratulacje za bardzo solidny wytęp dla Dawida.

Gratulacje również dla Jego finałowego przeciwnika. Piotrek zagrał dziś ponownie na dobrym poziomie nie raz pokazując klasę i nerwy ze stali. Tak było między innymi w starciu z dominującym ostatnio Krzyśkiem Marcem (wygrana 4:3) oraz w półfinałowym meczu z Piotrkiem Pochopieniem kiedy to wygrał cztery kolejne partie powracając od wyniku 0:3.

Na trzecim miejscu podium oprócz Piotrka Pochopienia uplasował się również Artur Pałkowski. Popularny „Pałka” najpierw odprawił Piotrka Cepila na lewą stronę tabeli, później musiał jednak uznać wyższość zwycięzcy turnieju Dawidowi Józefczykowi. Kolejny solidny występ Artura pokazuje, że do ostatniego wieczoru będzie walczył o jak najwyższe miejsce.

Nie tylko z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć o kolejnej kobiecie, która zaszczyciła nas swoją obecnością. Witamy w naszym gronie Alicję Grabowską, która co prawda nie wygrała dziś meczu ale doprowadziła do sporego bólu głowy zeszłotygodniowego finalistę Sebastiana Jandę oraz dzisiejszego triumfatora Dawida Józefczyka przegrywając z nimi tylko po 4:3. Gratulacje za znakomity debiut oraz czekamy na kolejne odwiedziny Alicji.

A górnej części tabeli ścisk pomiędzy drugim a czwartym miejsce robi się coraz większy. Zarówno Konrad Chrzanowski, Krzysiek Marzec jak i Piotrek Pochopień mają ochotę na drugie miejsce i pokazują, że do końca rozgrywek nie złożą broni.

Za tydzień jak zwykle gramy w krakowskim Break Klubie już od 19:00.

Wszystkich amatorów serdecznie zapraszamy !!!

Finałowy Walkower…

26.04.2013 – Turniej nr 12

W piątkowy wieczór Break Klub przywitał Nas przyjemnym chłodem co w porównaniu do temperatury panującej na zewnątrz spowodowało, że grało się bardzo przyjemnie. Chłodna atmosfera nie panowała jednak na stołach. Każdy z dziesięciu grających zawodników walczył o jak najlepszy wynik.

Kolejne zawody z rzędu wygrał Krzysiek Marzec. W finale pokonał Sebastiana Jandę. Pokonał to za duże słowo ponieważ bardzo zajęty Sebastian ze względu na późną porę rozgrywanego finału oddał mecz walkowerem. Można mieć pewność, iż gdyby Sebastian zdecydował się na rozegranie meczu wynik mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Gratulacje dla obu zawodników bo pokazali konsekwentną i spokojną grę wykorzystując wszystkie potknięcia przeciwników.

Na trzecim stopniu podium po dzisiejszym turnieju znaleźli się Paweł Musiał oraz Artur Pałkowski. Paweł gdy tylko się pojawia zajmuje zazwyczaj miejsca w czołówce. Artur jak wszyscy wiemy grać potrafi więc trzecie miejsce również nie jest niespodzianką. Dla obu zawodników nie jest jeszcze za późno aby włączyć się do walki o podium.

Za tydzień co prawda długi weekend majowy ale Piątkowiec nie zwalnia tempa co oznacza, że tradycyjnie spotykamy się w krakowskim Break Klubie. Liczymy na sporą frekwencję.

Wszystkich chętnych zapraszamy !!!

The Black Eight – Katowice

21.04.2013 – Predator Cup – poland 2013

W dniu wczorajszym w klubie “Black 8″ w Katowicach odbył się truniej z cyklu “Predator Cup” . Wystartowało 90 uczetników w tym zawodnicy z Krakowa. Do fazy puchrowej przeszli Marcin Krasnodębski i Piotr Cepil którzy kolejno odprawiali przeciwniów w dordze na najwyższe podium.

Wejście do finału w bratobójczym pojedynku wygrał Piotr Cepil który pokonał Marcina Krasnodębskiego 5:1 i tym samym stanął do walki o pierwszą lokatę z Tomaszem Błażejem…

Ostatecznie “Bilardoholik” zajął 2 miejsce z czego bardzo się cieszymy…

predator - cup

 Nie szło odpaść z turnieju dla maszyny w ludzkiej szkórze… !!!

Marzec wcale się nie skończył…

19.04.2013 – Turniej nr 11

Czas podsumować wyniki kolejnego turnieju z cyklu Piątkowiec Zima – Wiosna 2013. Na podium niespodzianka !!!  Na pierwszym miejscu zameldował się dziś Krzysiek Marzec. Krzysiek nie raz zajmował miejsce na podium. Drugie, trzecie miejsca to nie był jak widać przypadek. Tym razem Krzysztof nie miał sobie równych wygrywając w każdym meczu co ważne tracąc w ciągu całego wieczoru tylko trzy partie.Wielkie gratulacje za naprawdę bardzo solidny występ !!!

W finale pokonał Tomka Żybulę, który przyzwyczaił Nas, że kiedy się pojawia jest ważnym punktem walki na stołach. Gratulacje również i dla Niego.

Na trzecich miejscach tym razem znaleźli się Marcin Szymoniak oraz Piotrek Cepil. Marcin rozkręcał się z meczu na mecz pozostawiając za sobą Tomasza Samka, Michała Bełza oraz numer dwa cyklu Konrada Chrzanowskiego. Bardzo ładna gra i solidne wbicia to coś do czego Marcin Nas już przyzwyczaił. Piotrek Cepil po dobrej grze trafił dwukrotnie na finalistę Tomka Żybulę. O Ile w pierwszym meczu wyszedł zwycięsko z rywalizacji to już w drugim pojedynku musiał uznać wyższość swojego przeciwnika. Nadmienić trzeba, że dość istotny jest fakt handicapu jaki Piotrek z racji zajmowanego miejsca w tabeli musi dawać swoim przeciwnikom. Nie mniej gratulacje również dla naszego Dominatora !!!

Witamy w naszym gronie Andrzeja Jagielskiego. Pierwszy występ w cyklu “Piątkowca” Andrzej może uznać za bardzo udany. Liczymy, że sportowa zabawa w naszym towarzystwie spodobała się i będzie częściej odwiedzał nas w piątkowe wieczory co bez wątpienia wpłynie na Jego doświadczenie oraz nie małe już umiejętności.

Kolejne „duże punkty” na swoim koncie dopisał nasz Junior Tomasz Samek. Bardzo dobrze rozgrywane taktycznie mecze pozwoliły Tomaszowi na zdobycie dziesięciu ważnych punktów i nie można się oprzeć wrażeniu, iż gdyby odwiedzał nas częściej byłby dużo wyżej w tabeli.
W tabeli zmian na szczycie nie ma. Podium w tym samym składzie. Stratę do niego diametralnie zmniejszył znakomitym występem Krzysiek Marzec. Do trzeciego miejsca brakuje Mu już tylko czterech oczek. W perspektywie zbliżającego się wielkimi krokami finiszu naszych zimowo – wiosennych rozgrywek sytuacja jest otwarta i pokazuje, że walka będzie trwała do samego końca.

Tradycyjnie już serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych amatorów do odwiedzin krakowskiego Break Klubu już w najbliższy piątek. Tradycyjnie turniej rozpocznie się o godzinie 19:00.

Czołówka nie zawiodła…

12.04.2013 – Turniej nr 10

Kolejny wieczór w krakowskim Break Klubie minął w tłocznej atmosferze. Piątkowiec rozgrywany był na dwóch (góra trzech) stołach. Ważne, że duch rywalizacji w uczestnikach naszego cyklu nie upadł a tym samym można podsumować kolejny turniej.

Wiadomość, że kolejny turniej wygrał Piotrek Cepil pewnie nikogo nie zaskoczyła. Piter pomimo dawanego handicapu ponownie nie znalazł sobie równych i po kolei odprawiał stających Mu na drodze przeciwników. Gratulacje dla Piotrka ponownie się należą !!!

Na drugim stopniu pojawił się tym razem Piotrek Pochopień. Pokazał on, że grać potrafi chociaż, jak sam powtarzał przez cały wieczór nie sposób zająć wysokiego miejsca grając bardzo dobrze ale grając kiepsko (a i czasem z wyjątkowym szczęściem) to już sztuka. Pech Piotra polegał na tym, że na swojej drodze dwa razy spotkał Lidera tabeli i musiał uznać jego wyższość. Gratulacje i dla niego !!!

Na trzecim miejscu zameldowali się zajmujący drugie oraz czwarte miejsce Konrad Chrzanowski i Paweł Musiał. Obaj walczyli w swoim stylu pokazując solidny i skuteczny bilard i potwierdzając swoje nie przeciętne umiejętności. Pokazali, że nie bez przyczyny zajmują tak wysokie miejsca w tabeli.

A w niej kosmetyczne zmiany. Góra tabeli bez zmian. Czołowa trójka powiększyła przewagę nad resztą tabeli chociaż nie wielkie różnice na pewno będą powodowały emocje do samego końca.

Turniej przebiegał w tle odbywających się Mistrzostw Europy w pool bilardzie. Nie raz poruszany był temat zdobycia przez naszych reprezentantów w drugim dniu turnieju trzech cennych medali. Gratulacje dla Oliwii Czupryńskiej, Katarzyny Wesołowskiej oraz Tomasza Kapłana za godne reprezentowanie Polskich barw w świecie oraz życzenia zdobycia kolejnych krążków w dniach następnych dla całej Reprezentacji. Powodzenia!!!

Następny turniej jak zwykle w przyszły piątek w krakowskim Break Klubie przy ulicy Zbożowej. Serdecznie zapraszamy…

 

 

 

 

Jak co tydzień chociaż odrobinkę inaczej

05.04.2013 – Turniej nr 9

W tym tygodniu było trochę niespodzianek. Na pewno były emocje. I te przy stole bilardowym ale również i te na barze. Ale wróćmy do zmagań bardziej sportowych. Po raz kolejny na pierwszym miejscu podium zameldował się Piotrek Cepil. Gratulacje dla Piotra chociaż jak sam stwierdził zwycięstwo nie przyszło mu łatwo. Można się było tego spodziewać, gdyż w meczu na szczycie zagrał z Bartkiem Tyranowskim. Tak czy inaczej pierwsze miejsce dla Dominatora a nie mniejsze gratulacje należą się również Bartkowi !!!

Na podium znaleźli się również Paweł Musiał oraz Krzysiek Marzec. Stali bywalcy naszych rozgrywek powiedzieliby, że nic w tym dziwnego. Wszak zarówno Paweł jak i Krzysiek gdy tylko pojawiają się na turnieju zawsze walczą z pozycji faworyta. Gratulacje zatem i dla Nich…

Fajny turniej rozegrał ponownie Marek Szumny. Problem Marka polegał na tym, że na swojej drodze napotkał dwóch finalistów. Oba mecze niestety przegrał i musiał zadowolić się dziesięcioma zdobytymi punktami. Co do Marka trzeba przyznać również to, że walczył nie tylko na stole bilardowym ale nie ustępował również tym, którzy walczyli na barze ;)

I tu Marek wykazał się solidną formą oraz kondycją…

Po raz pierwszy w tym sezonie zaszczyciła nas swoją obecnością Marta Kowalik. Marta pokazała się z bardzo dobrej strony. Niespodzianką można nazwać wyeliminowanie numeru trzeciego naszego cyklu Piotrka Pochopienia. Niestety w następnej rundzie musiała uznać wyższość Artura Pałkowskiego i odpadła z turnieju. Mamy nadzieję na częstsze odwiedziny Marty.

Tradycyjnie zapraszamy wszystkich amatorów zainteresowanych sprawdzeniem swoich umiejętności na stole bilardowym już w najbliższy piątek. Tradycyjnie również gramy w krakowskim Break Klubie przy ulicy Zbożowej.

Wielkanocne granie

 29.03.2013 – Turniej nr 8

W przedświąteczny piątek w Break Klubie zjawiło się trzynastu chętnych do rywalizacji w Piątkowcu. Atmosfera jak zwykle luźna choć emocji nie brakowało. Jedna nowa twarz w naszym towarzystwie. Witamy Tomka Molika oraz tradycyjnie mamy nadzieję na jego częstsze odwiedziny.

Kolejny finał z rzędu zaliczył Piotrek Cepil. Nasz lider przegrał w finale z Tomkiem Żybulą, który po raz kolejny pokazał, że gdyby częściej odwiedzał Nasze rozgrywki zdecydowanie należałby do czołówki w tabeli. Gratulacje dla Tomka choć trzeba przyznać, że ogromny wpływ na Jego zwycięstwo miał ponownie handicap dawany przez Piotra. Pomimo przegranej w finale lider powiększył przewagę w tabeli nad Konradem Chrzanowskim. Konrad zajął dziś miejsce trzecie za co i jemu należą się gratulacje !!!

Na najniższym stopniu podium znalazł się również grający z turnieju na turniej co raz lepiej Krzysiek Marzec. Jako, że odbył się ostatni turniej w marcu, znaleźli się wróżący Krzyśkowi ostatnie miejsce. Przepowiednie jednak się nie sprawdziły i Krzysiek pokazał równą i solidną grę przez cały wieczór.

W tabeli kosmetyczne zmiany: awans zaliczył atakujący z dalszej pozycji Tomek Żybula. Awans zaliczył również Krzysiek Marzec. W górze tabeli bez zmian. Piotrek Cepil ani myśli oddać przodownictwo w tabeli. Na drugim miejscu ponownie zasiada Konrad Chrzanowski. „Obleczony” zajmując trzecie miejsce powiększył przewagę nad ostatnim miejscem na podium. A na nim drugi tydzień z rzędu znajduje się Piotrek Pochopień, który co prawda obronił pozycję trzecią ale z pewnością odczuł konsekwencje dawania handicapu (0:1).

Wszystkim odwiedzającym naszą stronę życzymy Spokojnych, Wesołych oraz Bilardowych Świąt Wielkanocnych oraz tradycyjnie zapraszamy już za tydzień do krakowskiego Break Klubu do sprawdzenia swoich umiejętności w piątkowy wieczór.

 

Gramy dalej…

22.03.2013 – Turniej nr 7

Już sobota a więc kolejny turniej z cyklu Piątkowca zakończony. Tym razem krakowski Break Klub odwiedziło dziesięć osób walczących o punkty w tabeli. Frekwencja z grupy średnich ale pomylił się ten który sądził, że emocji brakowało.

Kolejny komplet punktów zainkasował Piotrek Cepil. Dzisiaj ponownie Piotrek pokazał, że nic sobie nie robi z forów jakie musi zgodnie z przepisami dawać swoim przeciwnikom. Ponownie pewnie wygrał wszystkie swoje mecze i zasłużył na gratulacje. W ciekawym finale pozostawił w tyle za sobą Tomka Żybulę, który po raz pierwszy odwiedził nas w celach sportowych ;) a dodatkowo dzięki  swojej grze zyskał przydomek “obtoczony ludzką skórą”…

Tomek pokazał, że jest graczem wysokiej klasy i w naszym towarzystwie liczyć się z nim musi każdy. Gratulacje zatem również dla niego !!!

Na najniższym stopniu podium zawody zakończył po raz drugi z rzędu Marcin Szymoniak. Popularny „Amoniak” przegrał tylko z grającymi w  finale zawodnikami a więc nie musi się wstydzić dzisiejszego występu.  Trzecie miejsce przypadło również Piotrkowi Pochopieniowi. Piotrek rozkręcał się dziś z meczu na mecz ale musiał uznać wyższość również dwóch grających w finale zawodnikom. Gratulacje zatem również dla Piotrka i Marcina.

Dzisiejszy wieczór do udanych również może zaliczyć Dawid Staniewski. Dziesięć zdobytych punktów na pewno pokazało, że nie można podejść do meczu z Dawidem na luzie. Oby częściej odwiedzał nasze zawody.

W tabeli zmiany. Pod nieobecność Pawła Musiała oraz Dawida Józefczyka na najniższy stopień podium wskoczył Piotrek Pochopień zmniejszając równocześnie stratę do Konrada Chrzanowskiego. Zaraz za Piotrkiem plasuje się Marcin Szymoniak ze stratą ośmiu punktów do trzeciego miejsca. Nie zmieniły się dwa pierwsze miejsca. Nie dość, że lidera nie oddał Piotrek Cepil to jeszcze powiększył swoją przewagę. Drugie miejsce bez zmian należy do Konrada Chrzanowskiego.

Pierwsza trójka jak zwykle zaczyna swoje mecze z handicapem.